niedziela, 7 lipca 2013
[Praca]Długo oczekiwany awans mojej przyjaciółki
Nie tak dawno umówiłyśmy się z znajomą na wspólne świętowanie jej awansu. Ostatecznie zdobyła swoje wymarzone stanowisko. Już od paru lat pracuje w firmie budowlanej przy projektowaniu. W sumie ukończyła jedną z najlepszych uczelni, toteż z zatrudnieniem nie miała problemu. Jej najistotniejszym zamysłem było wejść na wyższy poziom kariery i stać się o dużo bardziej niezależną i odpowiedzialną. Jej oddanie i ciężka praca zostały ostatecznie zauważone. Aktualnie to od niej zależą wszystkie przetargi. Nie może pozwolić sobie na żaden błąd, gdyż tak może firma stracić ważne zlecenie. Bez wątpienia jest szczęśliwa, ale również zestresowana. Tuż przed samym awansem dostała dodatkowo pod swoją kontrolę zlecenia budowlane Podkarpackie należało obecnie do jej obowiązków. Już wtedy zademonstrowała swoje ko mpetentne podejście do powierzanej jej pracy. Dzięki wielkiej odporności sporo razy jej interwencje odnosiły sukces. Projekt jest jedynym z czynników ryzyka. Dochodzą dodatkowo pracownicy i kontrahenci, których trudniej kontrolować. Są oni niejednokrotnie przyczyną wielu kłopotów. Kiedyś przywieźli jej jakieś inne zamówienie i za nim przyszło właściwe upłynął kolejny tydzień. Podziwiam jej upór i chęć osiągania fortuny. Absolutnie wie, czego chce od życia i zawsze do tego dąży. Jest zwyczajnie niesamowita. tags: budownictwo, nieruchomości, przetargi, architektura, praca
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz